Reklama
Antoni Figlewicz

Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.
Wpisy autora
Witaj na mundialu! Skażony bidon, groźby mafii i łzy

Mistrzostwa Świata we Włoszech w 1990 roku to turniej ogromnych paradoksów. Z jednej strony – najniższa średnia goli w historii i potwornie brutalna gra. Z drugiej – wspaniałe legendy, skandale i wydarzenia, które na zawsze odmieniły futbol. W kolejnym odcinku serii „Witaj na mundialu” bierzemy pod lupę turniej Italia ’90. 

Bezrobotne i szukające czegoś do roboty. Osiołki z Cabo Verde.

Scena jak z kreskówki. Finał klubowych rozgrywek Republiki Zielonego Przylądka w 2022 roku. Wszyscy wyczekują pierwszego gwizdka sędziego, ale… potrzebna jest jeszcze piłka. Na murawę wjeżdża więc uroczyście chłopak na osiołku i wręcza futbolówkę arbitrowi. No i teraz już wszystko gotowe, można zaczynać. A potem przedziwne nagranie kilka razy obiegnie sieć i zrobi w niej […]

Mundial po koreańsku. Kiedyś z pomocą sędziów, dziś z muzyką

Statystyczny kibic spytany o Koreę Południową i mistrzostwa świata w piłce nożnej ma tylko jedno skojarzenie. – Farsa – myśli. I słusznie myśli. FIFA organizując mundial w Ameryce Północnej pomoże jednak przy okazji odejść Koreańczykom od tamtych z jednej strony pięknych, a z drugiej budzących olbrzymie kontrowersje meczów sprzed ponad dwóch dekad. Bo w ostatnich […]