
Maksymalny wyrok 20 lat więzienia dla Łukasza Żaka jest przełomowy. To dowód, że w polskim wymiarze sprawiedliwości pękł mur łagodności wobec drogowych morderców. Ta zmiana nie będzie błyskawiczna, ale właśnie się rozpoczęła i wiemy, dokąd powinna zmierzać – do punktu, w którym Sebastian M. zabijający całą rodzinę na autostradzie powinien drżeć przed taką samą karą.























