


















Z perspektywy gracza komputerowego byłem bardzo zadowolony z tego, że Sony zdecydował się na wypuszczanie największych hitów z konsoli PlayStation na komputery osobiste. Wydawało się, że to również dobra decyzje od strony finansowej. Być może niekoniecznie i wiele wskazuje na to, że ta polityka może się niedługo skończyć.

Cela, łóżko, list. I zdanie, które dziś brzmi, jak akt oskarżenia: „to umrę w więzieniu”.

Opieka długoterminowa w Polsce znajduje się w głębokim kryzysie, który w najbliższych latach będzie się tylko pogłębiał. Najnowsze dane pokazują, że państwo nie tylko nie nadąża za starzeniem się społeczeństwa, lecz wręcz cofa się w zapewnianiu profesjonalnej opieki osobom niesamodzielnym.


Szesnaście lat po katastrofie smoleńskiej wciąż nie znamy pełnej prawdy o jej przebiegu. Brakuje wraku, brakuje kluczowych dowodów, a zamiast odpowiedzi narasta tylko polityczny spór, który na trwałe podzielił Polskę.


Szarość, sklep, na jego środku wyspa z telewizorami, a wokół wpatrzony w nie tłum. Nie mam pojęcia, czy tak to wyglądało. I nie muszę.


Szesnaście lat po katastrofie smoleńskiej wciąż najpełniej pamiętam nie dramatyczne doniesienia ani polityczne spory, lecz tamtą ciszę – gęstą, poruszającą i na chwilę jednoczącą naród, który od lat nie potrafi znaleźć wspólnego języka. To właśnie ona odsłoniła w nas pokłady uczucia do kraju, o których wielu nawet nie wiedziało, że je nosi.


Opieka długoterminowa w Polsce znajduje się w głębokim kryzysie, który w najbliższych latach będzie się tylko pogłębiał. Najnowsze dane pokazują, że państwo nie tylko nie nadąża za starzeniem się społeczeństwa, lecz wręcz cofa się w zapewnianiu profesjonalnej opieki osobom niesamodzielnym.


Cela, łóżko, list. I zdanie, które dziś brzmi, jak akt oskarżenia: „to umrę w więzieniu”.