



Można krytykować każde rozporządzenie. Ale jeśli ktoś występuje w roli dziennikarza i z dużą pewnością siebie objaśnia dokument szerokiej publiczności, powinien najpierw zwyczajnie go przeczytać. Po materiale Igora Zalewskiego o nowym jadłospisie w szkolnych stołówkach trudno oprzeć się wrażeniu, że ten podstawowy warunek nie został spełniony – pisze dla Zero.pl Katarzyna Lubnauer.

Prestiżu nauczyciela nie odbuduje się galą, medalem ani kampanią wizerunkową. Prestiż zaczyna się na pasku płacowym, ale się na nim nie kończy. Tworzą go przewidywalne wynagrodzenie, bezpieczeństwo, czas na rozwój, zaufanie do profesjonalnego osądu, ochrona prawna i możliwość awansu. Tych i wielu innych problemów polskiego systemu edukacji nadal nie rozwiązano.

„Na pohybel polskim imperialistom!”, „Ręce precz od Rosji Sowieckiej!”, „Ani jednego naboju dla pańskiej Polski!” – takie hasła rozbrzmiewały na ulicach Londynu, Paryża i Antwerpii latem 1920 roku. W czasach gdy współczesne partie narzekają na czarny PR, warto przypomnieć sobie moment, gdy wizerunkowym wrogiem publicznym numer jeden dla znaczącej części europejskiej lewicy była cała Polska.