
Ilekroć kowboj Chudy stuka ostrogą, gdzieś na świecie uśmiecha się dziecko, a w kinowej kasie pojawia się jeden tłusty dolar. Za sprawą „Toy Story 5” dolarów nazbierało się już tyle, że można za nie kupić wszystkie zabawki świata. Pytanie tylko, czy poza słodką nostalgią seria ma jeszcze coś do zaoferowania?




























