W grudniu 2025 roku wiele osób było lekko zaskoczonych, gdy podczas losowania grup mistrzostw świata Donald Trump otrzymał od Gianniego Infantino Nagrodę Pokojową FIFA. W ostatnich dniach prezydent USA w swoim stylu zabiera w mocny sposób głos w sprawach międzynarodowych. Właśnie powiedział wprost: – Cywilizacja dziś zginie. Trump w tym przypadku ma na myśli relacje […]

W grudniu 2025 roku wiele osób było lekko zaskoczonych, gdy podczas losowania grup mistrzostw świata Donald Trump otrzymał od Gianniego Infantino Nagrodę Pokojową FIFA. W ostatnich dniach prezydent USA w swoim stylu zabiera w mocny sposób głos w sprawach międzynarodowych. Właśnie powiedział wprost: – Cywilizacja dziś zginie. Trump w tym przypadku ma na myśli relacje z Iranem.
Tegoroczne mistrzostwa świata odbędą się w USA, Kanadzie oraz Meksyku. Dlatego na grudniowej ceremonii byli obecni najważniejsi przedstawiciele tych państw. Trump, gdy pojawił się na scenie, otrzymał od szefa FIFA Pokojową Nagrodę, co natychmiast wzbudziło kontrowersje. Komentowano, że FIFA ingeruje w ten sposób w sprawy polityczne, mianując siebie niejako arbitrem pokoju. I zastanawiano się, ile tak naprawdę z pokojem na świecie ma wspólnego ktoś działający i wypowiadający się jak Donald Trump.
Donald Trump: Cywilizacja może dziś zginąć. Chodzi o ultimatum w sprawie Iranu
W ostatnich godzinach Trump znów wypowiada się ostro i jednoznacznie.
„Dziś w nocy może zginąć cała cywilizacja. I nigdy już nie wrócić. Nie chcę tego, ale prawdopodobnie tak się stanie” – wpis takiej treści prezydent USA zamieścił na platformie Truth Social.
A później kontynuował: „Kiedy teraz mamy do czynienia z radykalną zmianą irańskiego reżimu, gdzie zaczynają przeważać inne, mądrzejsze osoby i nie tak radykalne jak wcześniej, być może zdarzy się tam coś wspaniałego. Kto wie? To wyjaśni się dziś wieczorem. To jeden z ważniejszych momentów w historii świata”.
Trump odnosi się w ten sposób do ultimatum dla Iranu, które upływa tej nocy. Chodzi o odblokowanie cieśniny Ormuz, która jest ważnym szlakiem handlowym, pozwalającym transportować ropę naftową z Zatoki Perskiej, gdzie jest jej bardzo wiele. Prezydent USA grozi, że jeżeli nie uda się dogadać z irańskimi władzami, mogą nastąpić kolejne ataki, a celami staną się m. in. elektrownie.
Władze w Iranie nie wydają się skłonne do negocjacji. Rzecznik tamtejszych sił zbrojnych mówi wprost o aroganckich żądaniach, retoryce w podobnym tonie i – to cytat – „obłąkanym prezydencie USA”.
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Mocny, ale z kryształu. Milik wrócił do gry
- Dlaczego Cracovia może spaść? Bo nie ma napastnika
- Miliona dla Śląska od Portu Lotniczego!