
Działania Marcina Romanowskiego można nazwać „ochroną przed represjami”, „obroną przed politycznym prześladowaniem” albo „walką o sprawiedliwy proces”. Można też użyć znacznie prostszego słowa - tchórzostwo – rozumianego jako brak gotowości do zmierzenia się z konsekwencjami własnej działalności publicznej.



