
Polityczna jatka i marzenie o radykalnym centrum
Polityka to sztuka pobudzania emocji. A najsilniejsze są emocje złe – wiedzą o tym media. Nikt nie podaje newsów na temat ludzi, którzy nikogo wczoraj nie przejechali na pasach, nikogo w zeszłym tygodniu nie molestowali. I którzy normalnie skończyli studia, gdzie indziej niż w Collegium Humanum.
