
Swoboda świadczenia usług w UE uwięziona na terytorium RP. Fraza z ustawy zabija polską konkurencyjność
Dlaczego ustawa, która reguluje dostęp cudzoziemców do polskiego rynku pracy, ma inny tytuł niż… ustawa o dostępie cudzoziemców do polskiego rynku pracy? I nie chodzi mi o ten karkołomny łamacz językowy na początku: "o warunkach dopuszczalności powierzania…", tylko o fatalne w skutkach ograniczenie polskiego rynku pracy jedynie do "terytorium RP".
