Na niespełna trzy miesiące przed startem mistrzostw wciąż nie wiadomo, czy weźmie w nich udział reprezentacja Iranu. Z powodu wojny, w stanie której kraj ten jest ze Stanami Zjednoczonymi, wyjazd azjatyckiej kadry na turniej stoi pod znakiem zapytania. Pojawiła się jednak teraz możliwość, z której zespół z Bliskiego Wschodu może skorzystać. Kadra Iranu bez zagwarantowanego […]

Na niespełna trzy miesiące przed startem mistrzostw wciąż nie wiadomo, czy weźmie w nich udział reprezentacja Iranu. Z powodu wojny, w stanie której kraj ten jest ze Stanami Zjednoczonymi, wyjazd azjatyckiej kadry na turniej stoi pod znakiem zapytania. Pojawiła się jednak teraz możliwość, z której zespół z Bliskiego Wschodu może skorzystać.
Kadra Iranu bez zagwarantowanego bezpieczeństwa w USA
Tegoroczny mundial organizują trzy kraje – Stany Zjednoczone, Kanada oraz Meksyk. Los chciał, że akurat reprezentacja Iranu, która zakwalifikowała się na turniej bezpośrednio, wszystkie swoje spotkania grupowe ma rozegrać właśnie w USA. Według terminarza, Irańczyków czekają starcia z Nową Zelandią i Belgią w Los Angeles oraz z Egiptem w Seattle.
Już po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie wyjazd irańskiej drużyny piłkarskiej na turniej do Stanów znalazł się pod wielkim znakiem zapytania. Nie pomogły słowa prezydenta Donalda Trumpa, który stwierdził, że „nie może zagwarantowac bezpieczeństwa kadrze Iranu”. Trudno zatem się dziwić, że Irańczycy nie kwapią się, by mimo wszystko ruszyć do nieprzyjaznego im kraju.
Iran jednak weźmie udział w mundialu?
Początkowo wydawało się, że azjatycka reprezentacja po prostu zbojkotuje mistrzostwa świata i nie weźmie w nich udziału. Teraz jednak pojawiła się nowa opcja, z której być może uda się skorzystać. Jak podaje Reuters, Iran chciałby przenieść wszystkie swoje mecze do Meksyku. W tym państwie bezpieczeństwo drużyny byłoby zagwarantowane.
The global stage is ready, the first song of the full Official #FIFAWorldCup 2026 Album.
Coming soon! pic.twitter.com/K1e4x3aO3L
— FIFA World Cup (@FIFAWorldCup) March 16, 2026
By taki plan został wcielony w życie, z całą pewnością potrzebna jest dobra wola FIFA. Od światowej federacji wymagałoby to pójścia na odstępstwa, zmianę terminarza i zaangażowania w nową sytuacją także przeciwników Irańczyków. Najbliższy czas pokaże, czy faktycznie zrealizowanie tego pomysłu okaże się możliwe.