Piotr Zieliński rozgrywa świetny sezon w barwach Interu Mediolan. Lada chwila może to podsumować wygraniem drugiego w swojej karierze mistrzostwa Włoch. A jeśli mu się to uda, to osiągnie wyczyn, jakiego nie potrafił żaden inny polski zawodnik z pola. Świetny sezon Piotra Zielińskiego „Zielu” w obecnym sezonie w barwach Nerazzurrich wzbił się na swój najlepszy […]

Piotr Zieliński rozgrywa świetny sezon w barwach Interu Mediolan. Lada chwila może to podsumować wygraniem drugiego w swojej karierze mistrzostwa Włoch. A jeśli mu się to uda, to osiągnie wyczyn, jakiego nie potrafił żaden inny polski zawodnik z pola.
Świetny sezon Piotra Zielińskiego
„Zielu” w obecnym sezonie w barwach Nerazzurrich wzbił się na swój najlepszy poziom. Od przełomu listopada i grudnia stał się niepodważalnym członkiem wyjściowego składu Interu. Strzela gole, notuje asysty, a przy tym dowodzi grą zespołu i zewsząd zbiera pochwały za swoją postawę na boisku.
Wysoką formę udowodnił także w piątkowy wieczór, kiedy kapitalnym strzałem z dystansu przypieczętował triumf mediolańczyków 3:0 nad Cagliari.
𝐏𝐈𝐄𝐓𝐑𝐎𝐎𝐎𝐎! 🚀 𝐖 𝐒𝐀𝐌𝐎 𝐎𝐊𝐈𝐄𝐍𝐊𝐎! 🎯
Maestria Piotra Zielińskiego! 🤌 Te strzały stały się jego wizytówką. GOL NUMER 50 W SERIE A! 😍 #włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/RpzQfDrolN
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) April 17, 2026
W znaczeniu historycznym była to bramka szczególna. Zieliński trafił do siatki w Serie A po raz 50. w swojej karierze, dzięki czemu wyprzedził Arkadiusza Milika. Aktualnie jest już sam najlepszym polskim strzelcem w dziejach ligi włoskiej.
Piotr Zieliński bliski kolejnego historycznego wyniku
Raptem kilka dni później „Zielu” ponownie może przejść do historii i zapewne to uczyni. Inter zostanie bowiem mistrzem Włoch już w najbliższą niedzielę, jeśli w wyjazdowym meczu z Torino zdobędzie więcej punktów niż Napoli z Cremonese i Milan z Juventusem. A nawet jeśli nie uda się to teraz, pozostanie tylko kwestią czasu i Nerazzurri postawią kropkę nad „i” zapewne tydzień później.
Jeśli to się stanie, Zieliński zostanie pierwszym polskim piłkarzem z pola, który wygra więcej niż jedno mistrzostwo Włoch. Aktualnie ma na koncie tytuł wywalczony w sezonie 2022/2023 w Napoli, tak jak Bartosz Bereszyński. W Serie A triumfował także Zbigniew Boniek w rozgrywkach 1983/1984.
Niekwestionowanym liderem wśród Polaków z mistrzowskimi tytułami we Włoszech pozostaje Wojciech Szczęsny. Bramkarz wygrał ligę włoską w Juventusie trzykrotnie w 2018, 2019 i 2020 roku.