
System się sypie, pacjenci umierają. Tego nie da się już ukryć
To, co rząd robi z ochroną zdrowia, to powolna anihilacja Polaków. Siedzimy niemal wszyscy w garze, a Donald Tusk z ekipą tylko rozgrzewają palnik. „Niemal wszyscy”, bo obawiać nie muszą się ludzie władzy i przyjaciele. Jest w rządzie nawet specjalne stanowisko do załatwiania miejsc w VIP-owskim szpitalu.
