
Szybką ścieżkę medyczną dla polityków zbudowano za nasze podatki
To już nie są tylko miejskie legendy. Mamy dziś twarde dowody, że politycy nie tylko wpychają swoich do szpitali, ale w dodatku w ogóle się z tym nie kryją. I co najciekawsze, jest to system naprawdę ponadpartyjny: lewica, prawica, centrum. W sprawach zdrowia solidarność polityczna działa bez zarzutu.
