
Panie pośle Meysztowicz, jest pan idiotą czy złodziejem?
Miałka reakcja Koalicji Obywatelskiej na skandaliczny wyczyn swojego posła – przyniesienie w teczce projektu ustawy napisanego przez zagraniczną korporację – pokazuje, że czołowa partia polityczna nie ma nic przeciw temu, by polskie prawo pisali lobbyści dla swoich klientów. Co najwyżej, koledzy mają żal do posła Meysztowicza, że zrobił to nieudolnie i sprawa wyszła na jaw.
