
Tempo jak podczas pierwszej wojny światowej. Ekspert o sytuacji w Ukrainie
– To jest tempo, które oznacza wojnę pozycyjną – mówi Zero.pl Jarosław Wolski, analityk wojskowy. Jak podkreśla, w całym ostatnim roku Rosja posunęła się na froncie średnio o 10-30 km. Armia Putina ponosi również dotkliwe straty. Jednostki są niszczone nawet w 80 proc. – To nie ma znaczenia dla Rosjan, ponieważ dowódcy siedzą na tyłach pola walki – komentuje Wolski.
