
„Ten kraj nie ma mózgu”. Jak Polska marnuje KPO
Kiedy pracowałem w ministerstwie usłyszałem anegdotę o tym, jak u premiera Tuska wygląda praca z ministrami. Ma zeszyt, w tym zeszycie zapisuje, co mu jakiś minister obiecał, spotykają się raz na jakiś czas, on wyciąga zeszyt: „Miałeś to i to dowieźć, czy dowiozłeś”. To pokazuje słabość strategiczną i analityczną, nie powinno to tak wyglądać. W kraju zarządzanym w ten sposób premier nie wie, w jakiej sytuacji się znajduje - z ekonomistą Karolem Wałachowskim rozmawia Grzegorz Sroczyński

Grzegorz Sroczyński
Dzisiaj 05:58 25 min