
Magdalena Biejat nie od razu odpowiedziała na pytanie o to, czy Donald Tusk jest dobrym premierem. Po chwili zawahania, wicemarszałek Senatu przyznała, że jednak najlepszym szefem rządu „byłby ktoś z Lewicy”. Krytykowała rząd, który współtworzy Lewica, za działania w ochronie zdrowia. Nie umiała też powiedzieć, jaką część jej rachunków powodują koszty wynikające z systemu ETS.


