Krasnojarsk to już właściwie Azja. Daleka Syberia, cztery tysiące kilometrów od Moskwy. Nawet tam, na końcu świata, rodzą się jednak wielkie tenisowe talenty. Jeden z nich, 19-letnia Mirra Andriejewa, stanie w sobotnim finale Rolanda Garrosa naprzeciw Mai Chwalińskiej.