
Jak facet bez prawa jazdy zafascynował się… Formułą 1
Nie myślałem, że dożyję dnia, w którym będę się ekscytował premierą kolejnego sezonu dokumentu o Formule 1. No bo tak: mimo prawie 43 lat na karku nie mam prawa jazdy, a jako dosyć młody jeszcze chłopak w poważaniu miałem wyczyny Roberta Kubicy.
