
Miała być jedna z najważniejszych reform społecznych ostatnich lat. Tymczasem po pracach sejmowej komisji ustawa o asystencji osobistej wciąż zawiera rozwiązania, które mogą utrudnić rozwój usługi i ograniczyć jej dostępność dla osób z niepełnosprawnościami. Rząd obiecał przełom, ale kolejne decyzje każą zadać pytanie: czy nie projektuje systemu skazanego na chroniczne braki kadrowe i finansowe?



