
Lubnauer: Tak, lubię tatara i dobry stek. Tylko co z tego?
Można krytykować każde rozporządzenie. Ale jeśli ktoś występuje w roli dziennikarza i z dużą pewnością siebie objaśnia dokument szerokiej publiczności, powinien najpierw zwyczajnie go przeczytać. Po materiale Igora Zalewskiego o nowym jadłospisie w szkolnych stołówkach trudno oprzeć się wrażeniu, że ten podstawowy warunek nie został spełniony – pisze dla Zero.pl Katarzyna Lubnauer.


