
Wystarczy jedna wiadomość, by uruchomić służby, wywołać chaos informacyjny i doprowadzić do kryzysu politycznego. Fałszywe zgłoszenie dotyczące mieszkania matki prezydenta pokazało, jak łatwo dziś sparaliżować instytucje. Kolejny raz państwo zostaje wystawione na próbę i kolejny raz ryzykuje ośmieszenie.


