
Nie ich cena. Nie ich ograniczenia. Nie infrastruktura. A właśnie polityka. To ona, poprzez regulacje, zakazy i ambitne na papierze, a oderwane od rzeczywistości plany, skutecznie ustawiła ludzi przeciwko technologii, która mogła się rozwijać znacznie spokojniej i naturalniej. Mowa oczywiście o autach elektrycznych.

