
Miał wrócić do mieszkania po zakończeniu remontu. Zamiast tego zmarł po kilku miesiącach pobytu w prywatnym domu seniora. To tylko jedna z historii opisanych w reportażu Moniki Krześniak, który odsłania zarzuty dotyczące zaniedbań wobec pensjonariuszy, fałszowania dokumentacji medycznej i wieloletniej bierności państwowych instytucji.














