Wniosek w sprawie umieszczenia Mirelli K. ze Świętochłowic w domu pomocy społecznej trafił do sądu. W miejscowym ośrodku pomocy społecznej trwa kontrola wojewody śląskiego. To reakcja na ujawnione przez nas nieprawidłowości w sprawie 42-latki przetrzymywanej przez 27 lat w domowym areszcie.

- Pani Mirella ze Świętochłowic, która przebywa od 27 lat w domowej izolacji, wkrótce może trafić do Domu Pomocy Społecznej. Wniosek w tej sprawie trafił do sądu – ustaliło Zero.pl.
- W czwartek, dzień po publikacji naszego tekstu, Ośrodek Pomocy Społecznej w Świętochłowicach zainicjował procedurę tzw. niebieskiej karty.
- Na wniosek Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wojewoda śląski wszczął kontrolę w świętochłowickim OPS.
Jak wynika z ustaleń Kanału Zero i Zero.pl, we wtorek pracownicy socjalni Ośrodka Pomocy Społecznej w Świętochłowicach udali się do domu pani Mirelli, aby „wprowadzić asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej”. Próby skończyły się niepowodzeniem. Rodzina pani Mirelli nie współpracowała, uniemożliwiła pracownikom OPS-u wykonanie zleconych im czynności.
W OPS-ie zapadła decyzja o skierowaniu do sądu wniosku o przymusowe umieszczenie pani Mirelli w Domu Pomocy Społecznej. „(Jest to – red.) działanie o charakterze ochronnym, podejmowane w oparciu o obowiązujące przepisy prawa i wyłącznie w celu zabezpieczenia dobra osoby wymagającej wsparcia” – informuje Monika Szpoczek, dyrektorka OPS-u w Świętochłowicach, w odpowiedzi na nasze pytania.
Pracownicy analizowali również przesłanki do wszczęcia procedury tzw. niebieskiej karty. „Z uwagi na dobro strony oraz charakter sprawy ośrodek nie udziela szczegółowych informacji dotyczących ewentualnych czynności w ramach tej procedury” – wskazuje Szpoczek.
Jak nieoficjalnie dowiaduje się Zero.pl, OPS zainicjował procedurę w czwartek. Zespół interdyscyplinarny w tej sprawie ma zebrać się na początku przyszłego tygodnia.
Prokuratorskie postępowanie w sprawie pani Mirelli. Jest ruch ze strony PK
Niezależnie od tego nadzór nad prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Chorzowie postępowaniem w sprawie pozbawienia wolności w Świętochłowicach Mirelli K. przejęła Prokuratura Okręgowa w Katowicach.
„Postępowanie jest kontynuowane. Aktualnie Prokuratura oczekuje na sporządzenie opinii dotyczącej profilu wiktymologicznego oraz uzupełniającej opinii sądowo-lekarskiej” – poinformowała w piątkowym komunikacie prok. Izabela Knapik z zespołu prasowego Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Sprawie przygląda się również Prokuratura Krajowa. – Prokurator z PK zapoznał się z aktami tej sprawy. Sprawa jest i będzie monitorowana na bieżąco przez PK – deklaruje w rozmowie z Zero.pl prok. Przemysław Nowak, rzecznik prasowy PK.
Co dalej z panią Mirellą? Trwają kontrole po naszym tekście
Opisana przez nas historia wzbudziła zainteresowanie polityków. Monika Rosa, wiceprzewodnicząca klubu Koalicji Obywatelskiej, skierowała interpelację do Waldemara Żurka, który jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny, nadzoruje działania śledczych w całym kraju.
„Czy planowane są zmiany organizacyjne lub legislacyjne mające na celu wzmocnienie ochrony osób, które z powodu swojej sytuacji psychicznej, zdrowotnej lub ekonomicznej nie są w stanie samodzielnie opuścić środowiska przemocowego” – to jedno z pytań skierowanych do szefa resortu sprawiedliwości.
Rosa podjęła też interwencję w ministerstwach: rodziny, pracy i polityki społecznej oraz spraw wewnętrznych i administracji, a także w biurze rzecznika praw obywatelskich. Od władz MRPiPS domaga się informacji, czy przed ujawnieniem sprawy w lipcu 2025 r. właściwy ośrodek pomocy społecznej prowadził jakiekolwiek działania wobec rodziny Pani Mirelli, w szczególności czy przeprowadzano wywiady środowiskowe oraz jakie były ich ustalenia.
Od MSWiA oczekuje m.in. danych na temat przebiegu wszystkich interwencji policji w miejscu zamieszkania pokrzywdzonej od momentu ujawnienia sprawy w lipcu 2025 r., w tym podstaw prawnych i faktycznych podejmowanych decyzji.
Zero.pl skierowało pytania do MRPiPS. „Na wniosek Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wojewoda śląski wszczął 13 lutego br. kontrolę doraźną w Ośrodku Pomocy Społecznej w Świętochłowicach” – informuje nas resort.
„Kontrola zlecona przez MRPiPS i realizowana przez wojewodę ma na celu weryfikację prawidłowości działań podejmowanych przez OPS w Świętochłowicach w przedmiotowej sprawie oraz ustalenie, czy działania te można uznać za wystarczające i podjęte we właściwym czasie” – precyzuje wydział prasowy ministerstwa.


