Reklama
Sławomir Dębski

Sławomir Dębski

Wpisy autora
Dyplomatyczny majstersztyk Berlina. Jak Niemcy kupili sobie „pojednanie” za bezcen

Trzy dekady po podpisaniu traktatu o dobrym sąsiedztwie polsko‑niemieckie pojednanie coraz bardziej przypomina pusty rytuał. Symbole i rocznice zastąpiły realną politykę, a większość Polaków wciąż uważa, że Niemcy nie rozliczyły się ani z historią, ani z odpowiedzialnością za wojnę.

Członkostwo w NATO i UE rozleniwiło polskie elity polityczne

Możemy zwiększać ilość sprzętu; możemy zwiększać szybkość reagowania, ale bez odpowiedzi na pytanie o naszą teorię bezpieczeństwa – a gdy ta zawiedzie – o naszą teorię zwycięstwa, nie będziemy wiedzieć, czy to, co kupujemy i to, co robimy, układa się w jakąś spójną całość. W efekcie może będziemy szybciej „biegać” do kolejnych „pożarów”, nie mając pewności, czy naprawdę zapobiegamy ich wybuchaniu. Na Zero.pl publikujemy fragment książki gen. Rajmunda T. Andrzejczaka oraz Sławomira Dębskiego pt. „Nowy Algorytm Strategiczny Polski”.

Wojna z Iranem. „Co na to NATO? A NATO na to nic”

Wystarczył jeden komentarz sekretarza generalnego NATO, by europejska prasa oskarżyła Sojusz o „mówienie głosem Waszyngtonu”. Problem w tym, że w wojnie USA z Iranem nikt w Europie nie ma odwagi głośno powiedzieć, że NATO nie jest od rozwiązywania kryzysów na Bliskim Wschodzie – a już na pewno nie wbrew własnej jedności.

Nowa francuska doktryna nuklearna – i jej polska, prowincjonalna recepcja

Warto jasno powiedzieć, czym nie jest francuska propozycja. Macron nie zaproponował stworzenia europejskiego parasola nuklearnego ani zastąpienia amerykańskiego odstraszania. Francuska doktryna pozostaje jednoznaczna: broń jądrowa pozostaje pod wyłączną kontrolą Paryża – pisze dla Zero.pl Sławomir Dębski, współautor programu Ground Zero.

Z atomowych obłoków absurdu zejdźmy na ziemię

Amerykanie uważają, że nasze lęki są przesadzone: skoro NATO jest dla nich narzędziem utrzymywania pokoju w Europie, a ten pokój jest elementem ich własnej Wielkiej Strategii, to – w ich logice – nie mamy powodu do obaw. Rosja chwieje się na nogach, w związku z tym są pewni, że sobie z nią poradzą. Nie musimy się z tym zgadzać, ale powinniśmy nauczyć się komunikować nasz punkt widzenia w sposób realistyczny.