
Nie chodzi o portfele lekarzy. Chodzi o jawność publicznych wydatków
W dyskusji o zarobkach lekarzy łatwo zgubić sedno problemu. Nie jest nim ciekawość czy społeczna zazdrość, ale jawność wydatków finansowanych z podatków i składek zdrowotnych. Jeśli publiczne szpitale zawierają kontrakty na świadczenie usług medycznych, obywatele mają prawo wiedzieć, na jakich zasadach i za jakie kwoty realizowane są te zadania.


