
Niewiarygodne zdarzenie w Gwatemali. 15-letnia Yuleidy Ixcotoyac, uznana przez ojca za zmarłą, nagle wybudziła się i usiadła w trumnie podczas własnego czuwania żałobnego. Rodzina mówi o cudzie, ale lokalne media podejrzewają rzadkie zaburzenie psychomotoryczne.
- Nastolatka ocknęła się w trumnie podczas czuwania żałobnego.
- Ojciec uznał córkę za zmarłą bez konsultacji medycznej.
- Dziewczyna straciła przytomność w drodze do szpitala.
Nie żyje gwiazdor „Breaking Bad”. RJ Mitte miał 34 lata
Do zdarzenia doszło 10 października w departamencie Quiché w prowincjonalnej części Gwatemali. Abraham Ixcotoyac wiózł swoją 15-letnią córkę do szpitala. W pewnym momencie Yuleidy straciła przytomność.
Błąd ojca i przygotowania do pogrzebu
Ojciec dziewczyny natychmiast zatrzymał pojazd, aby sprawdzić jej stan zdrowia. Nie wyczuł tętna ani oddechu, dlatego uznał, że córka zmarła.
15-latka nigdy nie dotarła do żadnej kliniki ani szpitala, a jej stan nie został zweryfikowany przez wykwalifikowany personel medyczny. Rodzina nie otrzymała oficjalnej karty zgonu, lecz przekonana o najgorszym natychmiast kupiła trumnę i wróciła do domu, by przygotować tradycyjne czuwanie przy „zwłokach”.
Koniec cywilizacji przed 2100 r.? Naukowcy podali dwa czarne scenariusze
Zgromadzenie żałobników w domu rodzinnym rozpoczęło się około godziny 14:30 tego samego dnia. Gdy matka Yuleidy pochyliła się nad ciałem córki, zauważyła ruchy wewnątrz trumny. Po uchyleniu wieka nastolatka otworzyła oczy i usiadła. Całe zdarzenie zostało nagrane przez uczestników uroczystości, a materiały wideo szybko rozprzestrzeniły się w sieci.
Służby medyczne na razie nie skomentowały
Nastolatka powiedziała lokalnym mediom, że przed utratą przytomności poczuła silny, paraliżujący ból w klatce piersiowej oraz uczucie ciężkości wokół serca. Potem nastąpiło całkowite wyłączenie świadomości.
Lokalne służby medyczne do tej pory nie wydały oficjalnego komentarza do sprawy. Media spekulują jednak, że 15-latka mogła być w stanie kataleptycznym. Jak podaje TV Azteca, to zaburzenie ośrodkowego układu nerwowego, w trakcie którego dochodzi do drastycznego spowolnienie funkcji życiowych. Podczas ataku ciało nie reaguje na bodźce zewnętrzne i może wydawać się martwe, ponieważ staje się wyjątkowo blade. Epizod może trwać od kilku minut do kilku dni.
Może zainteresuje Cię także: