Reklama
Reklama
Reklama

Nintendo nie zrezygnuje z fizycznych nośników gier. Co zrobi Xbox?

nintendo-switch-konsola-2
A Nintendo Switch home console fitted with Joy Con controllers photographed on a tabletop, taken on March 7, 2017. (Photo by James Sheppard/Future via Getty Images) (fot. Future Publishing / Getty Images)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Czy fizyczne nośniki gier w końcu znikną z rynku? Na razie mamy w tej sprawie remis. Wiemy, że z płyt rezygnuje Sony, a takich planów nie ma Nintendo. Decydujący głos o tym, która strona wygra, może mieć Xbox.

  • Wiceprezes Nintendo oficjalnie potwierdził, że firma nie zamierza rezygnować z fizycznych nośników gier.
  • Główną przyczyną jest konsola Nintendo Switch 2, która obsługuje gry na fizycznych nośnikach. Ich sprzedaż w ostatnim czasie rośnie. 
  • Znamy już stanowiska Nintendo i Sony, ale nadal nie wiemy, co z grami na płytach zrobi Xbox.

Nintendo dorzuca ważny głos w dyskusji na temat porzucenia fizycznych nośników gier, którego nie można zignorować. Konsole Nintendo Switch uchodzą za te bardziej „zabawkowe” na tle PlayStation i Xboxa, a to one sprzedają się najlepiej. Do końca czerwca na rynek trafiło ponad 156 mln Switchów pierwszej generacji, 23,68 mln Switchów 2, ponad 35 mln Xboxów Series S i X oraz 95,3 mln egzemplarzy PlayStation 5. 

Dlatego też wypowiedź Billa van Zylla może być bardzo ważna dla przyszłości gamingu.

Nintendo zostaje przy fizycznych nośnikach gier

Bill van Zyll to wiceprezes i generalny menadżer Nintendo w Ameryce Południowej. Podczas rozmowy na kanale Coelho no Japão w serwisie YouTube potwierdził, że Nintendo nie ma zamiaru rezygnować z fizycznych nośników gier. 

Reklama
Reklama

Kierujemy się preferencjami konsumentów i mocno je uwzględniamy. Jesteśmy zaledwie nieco ponad rok po premierze Nintendo Switch 2. Oferuje ona zarówno wersję cyfrową, jak i fizyczną – i to wszystko. Nie planujemy rezygnować z wersji fizycznej. Wiemy również, jak bardzo podoba się to fanom, dlatego nasze stanowisko jest agnostyczne.

Bill van Zyll

Łatwo jest zrozumieć taką decyzję, skoro liczby mówią same za siebie. W USA sprzedaż gier Nintendo na kartach pamięci wzrosła w 2026 r. o 631 proc. Z kolei ogólna sprzedaż fizycznych nośników wzrosła rok do roku o 5 proc. 

Dzieje się tak pomimo tego, że polityka cenowa Nintendo może sama doprowadzić do wzrostu popularności gier w dystrybucji cyfrowej. W tym roku firma ogłosiła, że ich autorskie gry będą tańsze o 10 proc. w oficjalnym sklepie internetowym niż wersje na nośnikach fizycznych. 

W tym samym wywiadzie van Zyll powiedział, że to efekt kumulacji wielu czynników: gólne wartości gry, liczby godzin rozgrywki, jej złożoności i kosztów poniesionych na stworzenie tytułu. 

O przyszłości fizycznych nośników może zdecydować Xbox

Wiemy już, że od 2028 r. nowe gry na konsole Sony będą wydawane wyłącznie w wersji cyfrowej. W przypadku Nintendo fizyczne nośniki na razie zostają i z wypowiedzi wiceprezesa firmy jasno wynika, że to specyfika obecnej generacji konsol. Nie wiadomo, co zmieni w nieokreślonej przyszłości premiera Switcha 3, ale jeśli gry na płytach i kartach pamięci dalej będą się tak dobrze sprzedawać, firmie trudno będzie z nich zrezygnować. 

Targi Technologii 2026 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Nadal nie wiadomo, jakie stanowisko w tej sprawie zajmie Xbox. Ostatnie oficjalne informacje na ten temat pochodzą z 2024 r., kiedy ówczesny szef Microsoft Gaming Phil Spencer powiedział, że pozbycie się fizycznych nośników „nie jest celem strategicznym firmy”. 

Reklama
Reklama

Może zainteresuje Cię również:

Reklama
Reklama