dopłaty do aut elektrycznych

Najnowsze
Kij zamiast marchewki. Droga ropa stymuluje sprzedaż aut elektrycznych lepiej niż dopłaty

Wszyscy spodziewali się znacznego ostudzenia rynku aut elektrycznych w Polsce, gdy dopłaty z programu NaszEauto wyczerpały się. Nadszedł jednak niespodziewany bodziec: drogie paliwo. Podobnie jak inne duże kraje UE, Polska notuje imponujące wzrosty w segmencie samochodów bezemisyjnych.

Może i nie ma dopłat, ale nie ma też chętnych. Sondaż bezlitosny dla chińskich producentów „elektryków”

Sondaż SW Research dla Zero.pl dobitnie pokazuje, że przed polskimi importerami chińskich aut elektrycznych jeszcze dużo pracy. Tylko co dziesiąty badany rozważa bowiem zakup takiego auta. A dodajmy, że zainteresowanie Polaków zakupem „elektryków” niezależnie od kraju pochodzenia tak naprawdę nigdy nie było zbyt wysokie. Było za to rozdmuchane nieistniejącym już programem „NaszEauto”.

Podłączyliśmy sprzedaż nowych samochodów do kroplówki. Teraz grozi jej śmierć

Kończy się program rządowych dopłat do samochodów elektrycznych pod nazwą „NaszEauto”. System ten, chociaż zupełnie zatkany, sprawił, że Polacy rzeczywiście zaczęli kupować auta bezemisyjne. Ale co będzie, gdy pieniądze publiczne rzeczywiście się wyczerpią?