Polska w wielu kręgach za granicą jest kojarzona z jałowym wewnętrznym konfliktem politycznym. Nasza obecność przy stole dyskusyjnym grupy G20, zrzeszającej najbardziej liczące się gospodarki świata, to szansa, by to zmienić. Ten sukces ekonomiczny powinien być wyjęty poza nawias sporów na linii rząd-prezydent czy koalicja-opozycja. Świetny przykład dają tu minister finansów i szef NBP.