To historyczny moment. Po raz pierwszy Polska zasiada do rozmów w formacie grupy G20 – zrzeszającej 19 największych gospodarek narodowych na świecie, UE oraz Unię Afrykańską – nie jako gość, a jako pełnoprawny członek tego prestiżowego klubu. W Waszyngtonie jest już nasza delegacja. – Polska zasługuje na miejsce w G20 – podkreśla dyrektor Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgiewa.

- Polska zasiada przy stole z największymi gospodarkami świata jak równy z równymi. W czwartek w Waszyngtonie minister finansów Andrzej Domański oraz prezes NBP Adam Glapiński wezmą udział w spotkaniu ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G20.
- To pierwsze spotkanie tego formatu od czasu objęcia prezydencji w grupie przez USA. Tematem rozmów będą m.in. wyzwania, jakie dla globalnej gospodarki stwarza wojna w Zatoce Perskiej.
- Obecność Polski w Waszyngtonie jest szczególnie fetowana, także z okazji 40-lecia naszego powrotu do Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. Szefowa MFW mówi w tym kontekście o „polskim cudzie”.
Polska starała się o dołączenie do grupy G20 od kilku lat. W marcu 2017 r. w Baden-Baden w Niemczech na spotkaniu ministrów finansów i prezesów banków centralnych krajów G20 gościł ówczesny wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki – była to jednak właśnie obecność „na zaproszenie”. W czwartkowym (16 kwietnia) spotkaniu w Waszyngtonie weźmiemy udział już jako pełnoprawny członek tego formatu. Członkowie odpowiadają za ok. 85 proc. światowego PKB i ponad 75 proc. światowego handlu.
Polska w klubie państw-bilionerów
Do tego elitarnego klubu technicznie awansowaliśmy w 2025 r., kiedy to wkroczyliśmy do grona gospodarek z PKB przekraczającym 1 bln dolarów. „Dopełnieniem formalności” było zaproszenie od Donalda Trumpa dla prezydenta Polski Karola Nawrockiego na szczyt G20, który odbędzie się w grudniu 2026 r. na Florydzie. W 2026 r. to właśnie Stany Zjednoczone pełnią prezydencję w G20 – obecne spotkanie w Waszyngtonie jest pierwszym formalnym spotkaniem formatu w czasie prezydencji USA.
250 stron, 51 zarzutów. Jest wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry
Jak poinformowało na swoim profilu w serwisie X Ministerstwo Finansów, szef tego resortu, Andrzej Domański, w Stanach Zjednoczonych będzie uczestniczył nie tylko w rozmowach w formacie G20, ale też w towarzyszących im wiosennych spotkaniach Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Banku Światowego.
Według MF, tematem rozmów w Waszyngtonie będą kwestie, które G20 traktuje obecnie priorytetowo, jeśli chodzi o prace grupy w wymiarze finansowym, a także wyzwania, jakie dla światowej gospodarki stwarza trwający konflikt na Bliskim Wschodzie wraz ze wszystkimi jego ekonomicznymi konsekwencjami, z szokiem cenowym na rynku ropy i gazu na czele.
Poza Domańskim, w spotkaniu przedstawicieli państw G20 weźmie także udział prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński – będzie on uczestniczył w rozmowach szefów banków centralnych grupy.
Szefowa MFW nie może się nachwalić Polski
Udział Polski w obradach G20 jest szczególnie fetowany w Waszyngtonie. Podczas przyjęcia w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie z okazji 40-lecia powrotu Polski do instytucji z Bretton Woods, a więc MFW i Banku Światowego (zostały one utworzone w 1944 r., aby przywrócić równowagę w globalnym systemie monetarnym po II wojnie światowej – red. ), szefowa MFW, Kristalina Georgiewa, podkreślała, że Polska jako 20. gospodarka świata pod względem nominalnego PKB zasługuje na to, by być w grupie G20.
Georgiewa w swoim wystąpieniu przypomniała, że kiedy polska w 1986 r. przystępowała na nowo do MFW i Banku Światowego, była obciążona długiem wynoszącym 31 mld dol. Od tego czasu nasz kraj awansował do grona najszybciej rozwijających się europejskich gospodarek, a dochód na mieszkańca wzrósł z 40 proc. do 80 proc. unijnej średniej.
Dodała, że często powołuje się na „polskie doświadczenie” i „polski cud” w rozmowach z przywódcami państw (jako przykład podała swoją rozmowę z prezydentem Argentyny, Javierem Mileim, po jego wyborze). Podkreśliła również, że Polska wywalczyła sobie miejsce w grupie G20.
– To kolejna szansa dla Polski, by przewodzić – stwierdziła dyrektor MFW.
Polska gospodarka błyszczy na tle UE
Polska gospodarka urosła w 2025 r. o 3,6 proc. (najwyższy roczny wzrost od 2022 r.)., co plasuje nas w gronie unijnych liderów. Pod względem tempa wzrostu wyprzedziły nas jedynie Irlandia, Malta i Cypr – według danych Eurostatu opublikowanych 6 marca br., PKB tych krajów urosło odpowiednio o 12,3 proc., 4,0 proc. i 3,8 proc.
Jednak porównywanie Polski z tymi krajami nie jest uzasadnione. Malta i Cypr to małe gospodarki, zaś na PKB Irlandii wpływa działalność międzynarodowych firm w tym kraju (należy tu wspomnieć chociażby o amerykańskich gigantach farmaceutycznych), która zawyża statystyki.
Wzrost PKB w całej UE wyniósł w 2025 r. 1,5 proc., zaś wzrost PKB w krajach strefy euro – 1,4 proc.
Między trzecią a piątą rano. Generał: wtedy najłatwiej zaskoczyć państwo
Według najnowszej edycji przeglądu gospodarek świata dokonanego przez MFW w kwietniu br., w 2025 r. wartość polskiej gospodarki wyniosła 1,03 bln dol. MFW prognozuje zarazem, że na koniec tego roku wartość naszej gospodarki wyniesie 1,13 bln dol., co da nam 21. miejsce na świecie.