
Kryzys paliwowy wywołany wojną na Bliskim Wschodzie uderza w linie lotnicze. To właśnie z krajów Zatoki Perskiej pochodzi trzy czwarte paliwa wykorzystywanego przez przewoźników. Przez blokadę Cieśniny Ormuz rosną jego ceny, za to spada dostępność. Niektóre linie odwołują loty. Co to oznacza dla pasażerów? Czy wakacyjne podróże są zagrożone?




