
Po wybuchu wojny w Iranie polskie media społecznościowe zalała fala propagandy i dezinformacji. Co ciekawe, fałszywe przekazy nagłaśniają głównie polscy użytkownicy. – Jeśli coś mnie w ostatnich dniach zaskoczyło, to niewykorzystanie sytuacji w pełny możliwy sposób przez podmioty stricte rosyjskie i białoruskie. Widać, że są teraz bardziej obciążeni pracą na innych kierunkach – mówi Zero.pl dr Michał Marek, kierownik zespołu analizy zagrożeń zewnętrznych NASK – Państwowego Instytutu Badawczego.


