
– Ja mieszkam sto kilometrów od granicy ukraińskiej, 150 od białoruskiej i słyszę odrzutowce. Pan prezydent ich nie słyszy – powiedział jeden z uczestników protestu przeciw prezydenckiej decyzji o zawetowaniu ustawy dotyczącej SAFE. Zgromadzeni w niedzielę przed Pałacem Prezydenckim przekonywali, że decyzja Karola Nawrockiego ws. unijnego programu uderza w bezpieczeństwo Polek i Polaków.




