Reklama

75. dzień bez wypłaty. Górnikom skończyła się cierpliwość

Reklama

Odbyła się pikieta przed budynkami holdingu Katowicki Węgiel. „Dość pustych obietnic” – głosili zgromadzeni na proteście związkowcy. Dwa dni wcześniej odbyły się rozmowy z wiceministrem Grzegorzem Wroną, który obiecał podjęcie działań w tej sprawie.

Adrian Duras
Odbyła się pikieta związkowców przed siedzibą spółki Katowicki Węgiel. Protestujący domagają się zaległych wypłat. (fot. Kasia Zaremba / PAP)
  • Odbyła się pikieta związkowców pod siedzibą Katowickiego Węgla w związku z problemami spółki.
  • Zebrani domagali się przede wszystkim uregulowania zaległych wypłat dla pracowników.
  • Związkowcy spotkali się dwa dni wcześniej z wiceministrem Grzegorzem Wroną, polityk zapowiedział, że do działań dojdzie w ciągu dwóch tygodni.

Reklama

Protesty przed siedzibą Katowickiego Węgla. Jasne żądania związkowców

Związkowcy holdingu Katowicki Węgiel domagają się w pierwszej kolejności: uregulowania przez spółkę zaległych wypłat dla pracowników i działań naprawczych. KW jest obecnie w stanie likwidacji, przez ostatnie miesiące zwolniono kilkadziesiąt osób, obecnie pracuje jeszcze pięć. Ostatnie wypłaty pracownicy otrzymali 10 grudnia 2025 r.

– Jak to jest, że spółka, która de facto należy do Skarbu Państwa, od półtora roku otrzymuje sygnały od związków zawodowych, że dzieje się źle? (…) To czwarty taki przypadek, że pracownicy Katowickiego Węgla otrzymują wypłaty z opóźnieniem – mówili związkowcy podczas pikiety.

– Poprzednio, we wrześniu za sierpień, (wypłaty – red.) dostali po 29 dniach. Dziś to 75. dzień bez wypłaty. (…). Pan minister odpowiadał nam na wtorkowym spotkaniu, że tak nie powinno się dziać i że to uregulują. A na pytanie kiedy, stwierdził, że da nam znać za dwa tygodnie. I my to mamy akceptować? – pytali.


Reklama

Na miejscu wśród protestujących znalazł się przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” Dominik Kolorz. – Co ja mam tym ludziom powiedzieć? Idźcie do lombardu, zastawcie telewizor, swoje obrączki ślubne, żeby mieć co do garnka włożyć? – pytał Kolorz.


Reklama

Katowicki Węgiel to założona w 1997 r. spółka zajmująca się produkcją paliw węglowych, w szczególności do spalania w kotłach z paleniskiem retortowym.

Związkowcy Katowickiego Węgla domagają się zaległych wypłat. Dwa dni temu spotkali się z wiceministrem

Dwa dni przed zorganizowaną pikietą odbyło się spotkanie prezesów spółki KW i przedstawicielami związków zawodowych z wiceministrem aktywów państwowych Grzegorzem Wroną. – Podczas spotkania poruszono kwestię tragicznej sytuacji w spółce i zaległych wypłat dla pracowników. Dzisiaj ustaliliśmy niestety tylko, że za jakieś dwa tygodnie dojdzie do spotkania (…). Rozpocznie się też praca nad restrukturyzacją tej firmy. Ale co ważne, nie było tutaj dzisiaj mowy o jej likwidacji – stwierdził po spotkaniu Dominik Kolorz.

Wiceminister Wrona był zdecydowanie zadowolony z przebiegu spotkania. – Bardzo dobra rozmowa, wymiana poglądów, wymiana myśli, ale przede wszystkim ustalenie krok po kroku, co robimy dalej – stwierdził.


Reklama