
Po tym, jak ujawniliśmy bulwersujący sposób działania Moniki Szpoczek, dyrektorki Ośrodka Pomocy Społecznej w Świętochłowicach, kobieta złożyła rezygnację i została natychmiastowo odwołana ze stanowiska. Konsekwencje poniosą też inni pracownicy.

Po tym, jak ujawniliśmy bulwersujący sposób działania Moniki Szpoczek, dyrektorki Ośrodka Pomocy Społecznej w Świętochłowicach, kobieta złożyła rezygnację i została natychmiastowo odwołana ze stanowiska. Konsekwencje poniosą też inni pracownicy.

Żarty z ofiar przemocy, oczernianie podległych pracowników, a także uczenie studentów, jak omijać państwowe kontrole. Tak działa dyrektorka OPS w Świętochłowicach. Choć wszystkiemu zaprzecza, mamy dowody na jej zachowanie.

Wniosek w sprawie umieszczenia Mirelli K. ze Świętochłowic w domu pomocy społecznej trafił do sądu. W miejscowym ośrodku pomocy społecznej trwa kontrola wojewody śląskiego. To reakcja na ujawnione przez nas nieprawidłowości w sprawie 42-latki przetrzymywanej przez 27 lat w domowym areszcie.