
Gdy pierwszy raz zobaczyłem wizualizację zmian ulicy Kruczej w Warszawie, miałem wrażenie, że to żart – choć to nawet nie był prima aprilis. Za to pierwszego kwietnia układ urbanistyczny ulicy został objęty ochroną konserwatora zabytków, co ma szansę pierwotny projekt nieco uspokoić. Dlaczego plany przebudowy Kruczej to antymiejski horror? Już wyjaśniam, choć uwaga, wyjaśnienie może być długie.













