
6-letni chłopiec został potrącony w niedzielę wieczorem na półdzikim parkingu w Zakopanem. Mimo natychmiastowej reanimacji i przewiezienia do szpitala, jego życia nie udało się uratować. Prokuratura opisuje dramatyczne okoliczności zdarzenia. Wiadomo, jak doszło do nieszczęśliwego wypadku – to dramat dwóch rodzin.













