
Miała walczyć o dziewczynki. Zorientowała się, że krzywdzi chłopców
Maja prowadziła warsztaty dla nastolatków. Zorientowała się, że wzmacniając dziewczynki, równocześnie dołuje chłopców, którzy biorą w nich udział. Kiedy zmieniła scenariusze, by wyrównać proporcje, okazało się że straciła możliwość prowadzenia zajęć. Nie pasowały do koncepcji organizacji feministycznej. W Zero.pl publikujemy fragment reportażu "Nienawidzę ich! To Polacy mówią na terapiach. Reportaż z podzielonego kraju" Karoliny Olejak.
