Reklama
Reklama
Reklama

Sondaże wyborcze: Braun największym wygranym roku? „Jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji”

TYLKO NA
befunky-collage-3
Skokowe poparcie dla Grzegorza Brauna. Porównanie sondaży. (fot. Paweł Supernak, Piotr Polak / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

W październiku 2025 r. Donald Tusk opublikował sondaż OGB i zaapelował do koalicjantów, by „podciągnęli szyki”. Sprawdziliśmy, jak po roku zmieniło się poparcie dla partii politycznych: czy koalicjanci poprawili swoje wyniki i komu przybyło wyborców? Porównanie dwóch październikowych badań pokazuje też wyraźne przetasowania na prawicy, Grzegorz Braun zwiększył poparcie z 7,1 do 11,31 proc. i niemal zrównał się z Konfederacją.

  • W ciągu roku KO poprawiła wynik z 34,1 do 35,91 proc. i utrzymała wyraźną przewagę nad PiS. PiS straciło w tym czasie 2,87 pkt proc. poparcia. Partia pozostaje na drugim miejscu, ale jej dystans do KO wzrósł.
  • Największą zmianę w porównaniu odnotowała Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Jej poparcie wzrosło z 7,1 do 11,31 proc., czyli o 4,21 pkt proc. 
  • Konfederacja zanotowała odwrotny trend. W ciągu roku jej wynik spadł z 16,4 do 11,80 proc., a przewaga nad ugrupowaniem Brauna niemal całkowicie zniknęła.
  • Obie formacje dzieli obecnie zaledwie 0,49 pkt proc. To wyraźna zmiana w porównaniu z październikiem 2025 r., gdy Korona pozostawała daleko za Konfederacją.
  • W najnowszym sondażu OGB do Sejmu weszłaby również Nowa Lewica, która uzyskała 6,12 proc. Rok wcześniej żadna z pozostałych partii nie przekraczała progu wyborczego.

15 października 2025 r. Donald Tusk opublikował w serwisie X wyniki sondażu OGB, komentując je słowami: „Na półmetku. Koalicjanci podciągną szyki i jedziemy dalej. Pamiętajmy: pesymizm to strata czasu”.

Badanie przeprowadzone przez OGB w dniach 8–13 października 2025 r. dawało Koalicji Obywatelskiej 34,1 proc. poparcia, PiS – 27,9 proc., Konfederacji – 16,4 proc., a Konfederacji Korony Polskiej – 7,1 proc. Pozostałe partie nie przekraczały progu wyborczego.

Reklama
Reklama

Korona goni Konfederację i PiS. Zmiany w najnowszym sondażu

Niemal dokładnie rok później w sondażu zrealizowanym przez ten sam podmiot, w dniach 1–13 października 2026 r. KO uzyskała 35,91 proc., PiS – 25,03 proc., Konfederacja – 11,80 proc., a ugrupowanie Brauna – 11,31 proc. Do Sejmu weszłaby również Nowa Lewica z wynikiem 6,12 proc. 

Czy apel premiera o „podciągnięcie szyków” przyniósł efekt? Porównanie sondaży OGB z października 2025 i 2026 r. pokazuje, że sytuacja obozu rządzącego zmieniła się tylko nieznacznie. KO poprawiła wynik z 34,1 do 35,91 proc., ale mniejsi koalicjanci nadal mają wyraźny problem z przekroczeniem progu wyborczego. Nowa Lewica uzyskała wynik premiujący wejście do parlamentu, natomiast PSL i Polska 2050 znalazły się wyraźnie za burtą. 

Skokowy wzrost Brauna

Porównanie obu pomiarów pokazuje, że największa zmiana zaszła po prawej stronie sceny politycznej. Ugrupowanie Brauna wyraźnie zyskało, podczas gdy Konfederacja straciła znaczną część poparcia. PiS również znalazło się w gorszej sytuacji niż rok wcześniej, a KO poprawiła wynik, choć jej wzrost był stosunkowo niewielki.

– Tak naprawdę jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji dzisiaj, jak byliśmy przed 12 miesiącami. Oczywiście sondaże się różnią między sobą, jeżeli chodzi o wysokość poszczególnych słupków, ale dają praktycznie ten sam obraz potencjalnej wyborczej rzeczywistości politycznej – mówi Zero.pl ekspert ds. sondaży, politolog, dr Maciej Onasz. 

Reklama
Reklama

Sondażowy skok Korony. Ekspert: PiS przestaje być hegemonem na prawicy

Konfederacja Korony Polskiej zanotowała wzrost z 7,1 do 11,31 proc. To 4,21 pkt proc. więcej niż rok wcześniej – największy przyrost spośród czterech głównych ugrupowań uwzględnionych w porównaniu.

Sojusz Koalicji Obywatelskiej i Konfederacji?

Jesienią 2025 r. partia Brauna pozostawała wyraźnie za Konfederacją. Dziś oba ugrupowania dzieli już mniej niż pół punktu procentowego. Konfederacja ma 11,80 proc., a Konfederacja Korony Polskiej – 11,31 proc. – Ponad rok temu sondaże wskazywały na to, że PiS ze „starą” Konfederacją mogłyby stworzyć ewentualną koalicję większościową. Od momentu kiedy urósł Braun, tej możliwości nie ma – mówi dr Onasz.

Zdaniem politologa, wobec dzisiejszych sondaży, arytmetycznie najbardziej możliwa, choć trudna do zrobienia, byłaby koalicja KO i Konfederacji Mentzena, oraz Bosaka. – Najczęściej omawiane koalicje dziś nie mają szans na urzeczywistnienie się. Coraz bardziej realny wydaje się scenariusz, że np. Koalicja Obywatelska będzie szukała porozumienia ze „starą” Konfederacją, albo jej częścią. To paradoksalnie wydaje się dzisiaj jednym z najprostszych scenariuszy, mimo że nie jest to w żadnym wypadku scenariusz łatwy – przekonuje ekspert ds. sondaży.

Reklama
Reklama

PiS traci, KO zyskuje niewiele

Prawo i Sprawiedliwość spadło z 27,9 do 25,03 proc., czyli o 2,87 pkt proc. Wciąż zajmuje drugie miejsce, ale jego wynik jest niższy niż w październiku 2025 r.

KO poprawiła natomiast rezultat z 34,1 do 35,91 proc. Partia Tuska utrzymuje wyraźną przewagę nad PiS, jednak w skali roku jej zysk jest znacznie mniejszy niż zmiana, którą zanotowała Konfederacja Korony Polskiej.

W październiku 2025 r. żadna z pozostałych partii nie przekraczała progu wyborczego. W najnowszym badaniu OGB Nowa Lewica uzyskała 6,12 proc. i znalazła się w gronie ugrupowań, które weszłyby do Sejmu.

Poza parlamentem znalazłyby się natomiast Partia Razem z wynikiem 2,75 proc., PSL z 2,16 proc. i Polska 2050 z 1,29 proc. W zestawieniu pojawił się także Rozwój Plus, nowe ugrupowanie Mateusza Morawieckiego, któremu OGB przypisało 3,63 proc. poparcia.

Rozwój Plus pod progiem. „Ciężka sytuacja”

Wynik Rozwoju Plus jest jednym z ciekawszych elementów najnowszego badania. Ugrupowanie Morawieckiego nie przekracza w nim progu wyborczego, ale nie można na tej podstawie uznać, że wszystkie sondaże pokazują podobną skalę poparcia.

W październikowych badaniach innych pracowni Rozwój Plus wypadał lepiej. W sondażu Opinii24 z 5–7 października uzyskał 5,3 proc., w badaniu Pollstera z 6–7 października – 5,28 proc., a w pomiarze United Surveys z 2–4 października – 5,7 proc. Z kolei CBOS w badaniu z 5–8 października dawał partii 3,8 proc. 

Reklama
Reklama

– Rozwój Plus jest w ciężkiej sytuacji, po pierwsze dlatego, że to usamodzielnienie się przez rozłam nastąpiło w bardzo złym momencie. To powinno mieć miejsce później, bliżej wyborów, jeżeli chce się utrzymać łatkę czegoś nowego, świeżego. A jeżeli to miałby być całkowicie okrzepły projekt polityczny budujący swoją historię przez dłuższy czas, co byłoby irracjonalne, to należałoby to robić wcześniej – uważa dr Onasz.

Zarówno sondaże sprzed roku, jak i obecne nie pozwalają obecnej władzy na utworzenie sejmowej większości. Z kolei blok prawicowy musiałby tworzyć szeroką koalicję z rosnącą partią Grzegorza Brauna – co obecnie jest wykluczane przez PiS. Zdaniem dr Onasza bardziej prawdopodobny arytmetycznie byłby sojusz KO i Konfederacji, choć żadnej ze stron nie zależy na tym, by taką ewentualność nagłaśniać przed wyborami.

Może Cię zainteresować:

Reklama
Reklama