Reklama
Reklama

Reklama

Dramat pięciomiesięcznego dziecka. Policja zatrzymała trzy osoby

Reklama

Pięciomiesięczny chłopiec z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala w Poznaniu. Policja zatrzymała w tej sprawie trzy osoby różnych narodowości, w tym matkę dziecka. Śledczy podejrzewają, że przemoc wobec niemowlęcia mogła trwać od dłuższego czasu.

04.03.2021,Wroc?aw,,Poland,Ambulance,At,Emergency,Signal,To,A,Traffic
Karetka na sygnale (fot. Shutterstock)
  • Pięciomiesięczny chłopiec trafił do szpitala w Poznaniu z licznymi obrażeniami ciała. Dziecko przeszło operację głowy, a lekarze zawiadomili policję o podejrzeniu przemocy.
  • Policja zatrzymała trzy osoby różnych narodowości, w tym 40-letnią Gruzinkę, matkę dziecka. Wśród zatrzymanych jest także 24-letni obywatel Mołdawii.
  • Śledczy ustalili, że sytuacja przemocowa trwała od dłuższego czasu. Na ten moment nikt nie usłyszał oficjalnych zarzutów.

Reklama

W nocy z czwartku na piątek do Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera w Poznaniu trafiło pięciomiesięczne niemowlę z poważnymi obrażeniami ciała. Jak przekazało TVN24, lekarze przeprowadzający diagnostykę natychmiast powiadomili policję, podejrzewając stosowanie przemocy wobec dziecka. Chłopiec przeszedł już operację głowy.

Trzy osoby zatrzymane w sprawie pobicia niemowlęcia

Początkowo służby informowały o zatrzymaniu dwóch osób, jednak w sobotę rano liczba ta wzrosła. W rękach policji znajdują się obecnie trzy osoby, w tym 40-letnia matka chłopca, będąca obywatelką Gruzji, oraz 24-letni obywatel Mołdawii. Trzeci zatrzymany jest innej narodowości.

– W tej sprawie zatrzymane zostały trzy osoby. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów. Sprawa jest dosyć złożona ze względu chociażby na to, że wszyscy oni są różnych narodowości i musimy dokładnie pozbierać fakty – przekazał w rozmowie z „Faktem” mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.


Reklama


Reklama

Śledczy ustalili, że cierpienie dziecka nie było wynikiem pojedynczego zdarzenia. Z relacji funkcjonariuszy wynika, że przemoc mogła być stosowana od dłuższego czasu. – Teraz też wiemy, że cała ta sytuacja rozciągała się w czasie. To nie było tak, że dziecko zostało pobite w wyniku jednego momentu – dodał Borowiak.

Niemowlę przebywa pod opieką lekarzy

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zabezpieczyli ślady w mieszkaniu, w którym przebywało niemowlę. Prace dochodzeniowe są utrudnione ze względu na barierę językową. W czynnościach biorą udział biegli tłumacze.

– Sporządzono również protokół, w którym zatrzymani wyjaśniają sytuację, a to wszystko przy udziale biegłego z zakresu języków obcych. Całość materiału dowodowego zostanie przedstawiona prokuratorze, a dopiero później będzie kwalifikacja czynów i ewentualne zarzuty – wyjaśnił w rozmowie z TVN24 podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.


Reklama

Obecnie niemowlę przebywa pod opieką lekarzy. Choć obrażenia były bardzo poważne, specjaliści przekazują optymistyczne prognozy dotyczące jego funkcji życiowych. Rzecznik wielkopolskiej policji potwierdził, że „na szczęście życie dziecka nie jest zagrożone”, zaznaczając jednocześnie, iż skala obrażeń wymagała natychmiastowej interwencji organów ścigania.

Dalsze decyzje w sprawie ewentualnego aresztowania zatrzymanych oraz postawienia im zarzutów podejmie prokuratura po analizie zgromadzonego materiału dowodowego.


Reklama