Reklama
Reklama
Reklama

Pentagon uderza w organizacje powiązane z Chinami. Hegseth mówi o 80 strukturach

white-60
Departament Wojny na wojnie z chińskimi wpływami. (fot. Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Departament Wojny USA ogłosił zakończenie działalności 80 organizacji na około 30 amerykańskich uczelniach, które – według szefa resortu Pete’a Hegsetha – odtwarzały struktury powiązane z Instytutami Konfucjusza pod innymi nazwami. Minister zarzuca im szerzenie chińskiej propagandy, pozyskiwanie własności intelektualnej i próbę wpływania na poglądy studentów.

  • Pentagon twierdzi, że zlikwidował 80 organizacji działających na około 30 uczelniach. Według Hegsetha miały one kontynuować działalność wcześniejszych struktur pod zmienionymi nazwami i statutami.
  • Instytuty Konfucjusza promują język i kulturę Chin, ale w USA od lat budzą kontrowersje związane z finansowaniem powiązanym z chińskim państwem i możliwym wpływem na środowisko akademickie.
  • Hegseth zarzuca organizacjom szpiegostwo i propagandę – twierdzi, że miały pozyskiwać własność intelektualną i wpływać na poglądy amerykańskich studentów.
  • Uczelnie znalazły się pod presją administracji USA – Pentagon ostrzega, że brak spełnienia wymogów bezpieczeństwa może zagrozić dostępowi do federalnych funduszy badawczych.

Według Hegsetha na około 30 amerykańskich uczelniach pojawiło się 80 organizacji, które miały działać pod nowymi nazwami i statutami, ale realizować te same cele co wcześniejsze ośrodki. Szef Pentagonu twierdzi, że w ciągu dwóch miesięcy resort doprowadził do zakończenia działalności wszystkich wskazanych struktur.

Pracownicy ambasady USA muszą opuścić Arabię Saudyjską. Nowa faza konfliktu w regionie

Hegseth oskarżył je o szerzenie chińskiej propagandy, pozyskiwanie własności intelektualnej i wpływanie na poglądy amerykańskich studentów. Ostrzegł też uczelnie przed ponownym nawiązywaniem podobnej współpracy.

„Infiltrowały nasze uniwersytety w prawie każdym stanie”

– Te programy kulturalne, propagandowane przez rządy chińskie, infiltrowały nasze uniwersytety w prawie każdym stanie. Na szczęście Kongres zamknął je kilka lat temu – te instytuty Konfucjusza, ale wróciły w nowych formach, tak samo jak DEI. Po prostu nazwali to innym imieniem – mówił w nagraniu szef Departamentu Wojny USA.

Instytuty Konfucjusza to ośrodki promujące język chiński i kulturę Chin, działające przy zagranicznych uczelniach i współpracujące z chińskimi instytucjami. W Stanach Zjednoczonych od lat budzą kontrowersje ze względu na finansowanie powiązane z chińskim państwem i obawy o możliwość wpływania na działalność akademicką.

Reklama
Reklama

Zakłócenia w działaniu Starlinków w Ukrainie. Zełenski: to rząd USA

Krytycy wskazują, że taka współpraca może prowadzić do autocenzury w sprawach drażliwych dla Pekinu, a także stwarzać ryzyko związane z dostępem do badań i technologii. Nie oznacza to jednak, że każda organizacja promująca język chiński prowadzi działalność szpiegowską.

Uczelnie pod presją

Działania Pentagonu wpisują się w szerszą presję na amerykańskie uczelnie, by kontrolowały współpracę z zagranicznymi podmiotami. Resort ostrzegł, że niespełnienie wymogów bezpieczeństwa może zagrozić dostępowi do federalnego finansowania badań.

Jednocześnie ustalenia „The Washington Post” wskazywały, że część uczelni nie stwierdziła zagrożenia dla wrażliwych badań, a niektóre programy dotyczyły wymiany studenckiej lub kierunków niezwiązanych z technologiami wojskowymi. 

Spór o Instytuty Konfucjusza jest częścią szerszej rywalizacji między Waszyngtonem a Pekinem. USA dążą do ograniczenia ryzyka przejmowania technologii i zagranicznych wpływów w instytucjach akademickich. 

Reklama
Reklama