Reklama
Reklama

Reklama

Kryptowaluty, polityka i lobbing. „Problem z wypłatą środków”

Reklama

We wtorek media poinformowały o problemach klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jacek Prusinowski do dyskusji o sprawie zaprosił Janusza Kowalskiego (Prawo i Sprawiedliwość), Tomasza Mentzena (Konfederacja) i Adama Gomołę (Polska 2050). – Wydaje się, że Zonda nie dysponuje środkami swoich klientów – powiedział Tomasz Mentzen.

Bitcoin.
Rosnący Bitcoin ze smartfonem z otwartą aplikacją Bybit. (fot. Azrialette / Shutterstock)
  • We wtorek media poinformowały o kłopotach klientów giełdy Zondacrypto, którzy skarżą się na problemy z wypłatami kryptowalut.
  • Analiza wykazała spadek stanu BTC giełdy o 99,7 proc.
  • Jacek Prusinowski rozmawiał o kryptowalutach z Januszem Kowalskim (Prawo i Sprawiedliwość), Tomaszem Mentzenem (Konfederacja) i Adamem Gomołą (Polska 2050).

Reklama

We wtorek money.pl i Wirtualna Polska poinformowały o kłopotach giełdy Zondacrypto. Klienci skarżą się na problemy z wypłatami środków, a analiza firmy Recoveris wykazała spadek stanu BTC giełdy z 55,7 BTC w sierpniu 2024 r. do 0,18 BTC w marcu 2026 r.

Przemysław Kral, prezes Zondacrypto, przekazał, że 1 kwietnia saldo portfela giełdy wynosiło ponad 4,5 tys. BTC, ale nie przedstawił żadnych dowodów.

Debata w Kanale Zero. Kowalski, Mentzen, Gomoła

O sprawę w debacie na Kanale Zero pytał swoich gości Jacek Prusinowski.


Reklama

Prowadzący przypomniał spór polityczny dotyczący przygotowanej przez koalicję rządzącą ustawy o regulacji rynku kryptowalut. Proponowane rozwiązanie dwukrotnie zawetował prezydent Karol Nawrocki.


Reklama

– Artykuł na money.pl jest niestety dość mocno nierzetelny. Te rzeczy, które tam są zarzucane Zondzie, to nie są dowody na nic. To nie są powody, dla których powinniśmy się martwić o Zondę – zaczął Tomasz Mentzen.

– Natomiast jest jeden, bardzo istotny problem. Mianowicie problem z wypłatą środków. On jest faktem – dodał.

Mentzen potwierdził, że są „setki, tysiące zgłoszeń” klientów skarżących się ten problem.


Reklama

– Problem z wypłacalnością trwa już od dłuższego czasu – uważa polityk Konfederacji. Jego zdaniem „absolutnie” nie jest to problem techniczny.


Reklama

Tomasz Mentzen dodał, że Zondacrypto i jej prezes nie chcą ujawnić adresów, na których przechowywane są kryptowaluty klientów  („proof of reserves”).

– To jest bardzo, bardzo niepokojące. Awantura, jaka została wywołana, jest olbrzymią stratą wizerunkową dla Zondy – dodał. Polityk dodał, że nieupublicznienie adresów jest mocną przesłanką, że giełda nie posiada kryptowalut.

– Wydaje się, że w tym momencie giełda Zonda nie dysponuje środkami swoich klientów – podsumował Mentzen.


Reklama

Kowalski o Zondacrypto. „To mnie nie interesuje, to jest zagraniczny podmiot”

– To jest spółka estońska znajdująca się pod nadzorem estońskiego podmiotu – ocenił natomiast Janusz Kowalski (PiS).


Reklama

Kowalski przypomniał o przepisach MiCA (rozporządzenie w sprawie rynku kryptoaktywów w Unii Europejskiej), które Polska musi zaimplementować.

– Myślę, że najlepszą opcją jest implementowanie ich i wdrożenie w Polsce zgodnie z zasadą „Unia Europejska + 0”. I taką zasadę wyznaje pan prezydent Karol Nawrocki, czyli jest przeciwny tzw. gold platingowi, czyli nadregulacji – dodał.

– Rząd Donalda Tuska przygotował, z uwagi na lobby bankowe, ustawę, która miała zniszczyć polski rynek kryptoaktywów – dodał poseł Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem Polska przegrywa konkurencję w Unii Europejskiej w zakresie kryptoaktywów.


Reklama

– To mnie nie interesuje, to jest zagraniczny podmiot – podsumował zamieszanie z Zondą.


Reklama

Janusz Kowalski skrytykował działania rządu Donalda Tuska. Odpowiedział mu Tomasz Mentzen, który przypomniał, że to działania Mateusza Morawieckiego i jego rządu doprowadziły do opuszczenia Polski przez Zondacrypto.

– Za rządów Mateusza Morawieckiego KNF wygoniła wszystkie firmy krypto z Polski. (...) Jest to wspólna wina, zarówno Morawieckiego, jak i Tuska – dodał.

– Tak to zawsze do tej pory bywało, szczególnie z Prawem i Sprawiedliwością, że narobili bałaganu, a potem przez te dwa lata, jak sprawujemy rządy, krzyczeli na nas, że zbyt wolno sprzątamy ten bałagan, który pozostawili po sobie – zaczął Gomoła.


Reklama

– Karol Nawrocki, jeszcze jako kandydat na prezydenta, zapowiadał, że zawetuje tę ustawę. Dlaczego? (...) Nie wiem. Podejrzewam, że być może miał coś z tym wspólnego lobbing takich firma jak Zondacrypto, która przecież bardzo hojnie wspierała różnego rodzaju organizacje i wydarzenia – dodał.


Reklama

Cała debata do obejrzenia pod poniższym linkiem:


Reklama