Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oraz posłanka Karina Bosak zostali rodzicami po raz czwarty – na świat przyszedł ich syn, Stefan Jerzy. Radosna nowina stała się dla polityków Konfederacji pretekstem do zabrania głosu w palącej kwestii ochrony zdrowia. Krzysztof Bosak skomentował postępującą likwidację oddziałów położniczych w Polsce. Wcześniej na ten sam temat wypowiedziała się posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.

- Krzysztof i Karina Bosakowie powitali na świecie trzeciego syna, który otrzymał imiona Stefan Jerzy.
- Polityk Konfederacji zwrócił uwagę na zamykanie oddziałów położniczych w kraju.
- Niezależnie od Bosaka głos na temat porodówek zabrała też posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska, która skrytykowała ministrę zdrowia.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak i jego małżonka posłanka Karina poinformowali o narodzinach ich czwartego dziecka – Stefana Jerzego. Poza nim para ma jeszcze dwóch synów i córkę.
Rodzina Bosaków powiększa się. Dołączył do niej Stefan Jerzy
„Przed weekendem przywitaliśmy naszego trzeciego synka! Nasz kochany Stefan Jerzy jest już z nami w domu! Rodzeństwo przeszczęśliwe, niecierpliwe by się już z nim bawić, choć to wymaga jeszcze chwili” – napisała posłanka na X, dołączając zdjęcie z mężem i najmłodszym członkiem rodziny. Rodzice Stefana Jerzego podziękowali na X za pomoc personelowi szpitala.
https://twitter.com/KarinaBosak/status/2018283775742861741
Gratulacje złożyło wielu polityków, m.in. były premier Mateusz Morawiecki czy posłanka Paulina Matysiak.
„Gratulacje i dużo zdrowia!” – napisał polityk PiS.
https://twitter.com/MorawieckiM/status/2018329797991010606
Podobne życzenia złożyła lewicowa polityczka.
https://twitter.com/PolaMatysiak/status/2018293254890865029
Krzysztof Bosak fakt przyjścia na świat syna potwierdził na antenie Radia Zet. Wicemarszałek Sejmu wyraził swój pogląd na temat uczestnictwa ojców w porodach. – Tylko raz z powodu pandemii uniemożliwiono mi to (…). Uważam, że mężczyźni mają bardzo dużą rolę we wsparciu kobiet w trakcie wszystkiego, co towarzyszy porodowi – powiedział.
Krzysztof Bosak o zamykaniu porodówek. „Należy zmienić reguły finansowania”
Polityk Konfederacji podczas audycji poruszył również temat sytuacji w ochronie zdrowia i zamykania oddziałów położniczych. Od początku 2026 r. z mapy Polski zniknęło ich 18. Głównym powodem ich likwidacji jest spadająca liczba urodzeń – od stycznia do października 2025 r. w Polsce urodziło się ok. 202 tys. dzieci. To o 12 tys. mniej niż rok wcześniej. Dla porównania w 2010 r. urodzeń w analogicznym okresie było ok. 352 tys.
– Tam, gdzie te oddziały są w pewien sposób nieopłacalne, (…), należy zmienić reguły ich finansowania tak, żeby zagwarantować ich istnienie – powiedział Bosak w Radiu Zet.
„Profesjonalna opieka okołoporodowa to jedyna gwarancja bezpieczeństwa kobiet w tym wyjątkowym czasie. Jej standard nigdy nie powinien ulec obniżeniu!” – napisała Karina Bosak na zakończenie swojego wpisu.
Anna Maria Żukowska o ministrze zdrowia. „Czerwona kartka”
Likwidacja oddziałów położniczych to temat, który pojawia się w rozmowach z politykami wszystkich opcji.
– To jest zła decyzja i będziemy o niej rozmawiać, ja już apelowałam do pani minister Sobierańskiej-Grendy o zmianę tej decyzji, bo ona jest bardzo krótkowzroczna dla przyszłości Polski, dla też poczucia bezpieczeństwa – powiedziała Anna Maria Żukowska w Radiu Wnet.
– Ma od nas czerwoną kartkę na ten moment, jeżeli chodzi właśnie o kwestię porodówek – dodała posłanka. Jej zdaniem ministra zdrowia nie zasłużyła jeszcze na wotum nieufności. Jako jeden z argumentów podała ryzyko rozpadu rządu.
Źródło: Radio WNET, Radio Zet