
Grzegorz Braun, który przed drugą turą wyborów prezydenckich deklarował poparcie dla Karola Nawrockiego, na nowych nagraniach opublikowanych przez PRZEkanał ostro atakuje jego kancelarię. Nazywa jej urzędników „szmaciarzami”, a sam urząd porównuje do „Judenratu” i przedstawicielstwa „władzy okupacyjnej”. Powodem sporu miały być nieobsadzone przez jego współpracowników miejsca w prezydenckich radach doradczych. Tymczasem od maja do lipca nominacje do niektórych z tych gremiów otrzymali ludzie związani z Konfederacją Korony Polskiej.
- Nagranie ma pochodzić z końca kwietnia 2026 r. i przedstawia rozmowę Brauna z posłem Włodzimierzem Skalikiem oraz prof. Jackiem Janowskim.
- Korona chciała rekomendować m.in. Marcina Rolę do Rady Nowych Mediów i Justynę Sochę do Rady ds. Zdrowia.
- Braun zarzucał kancelarii brak odpowiedzi na zgłoszone kandydatury i sugerował, że prezydent jest jedynie figurantem, za którym stoją zagraniczne ośrodki wpływu.
W kolejnych miesiącach nominacje do prezydenckich rad otrzymali jednak m.in. prezes Korony Młodych Albert Kaczmarczyk, działacz Rafał Foryś i Jan Krysiak, związany z otoczeniem Brauna. - W sprawie paktu senackiego przedstawiciele kancelarii wcześniej wykluczali współpracę z Braunem, wskazując na jego prorosyjskie poglądy. Korona nadal deklaruje gotowość do porozumienia na prawicy.
Nowe nagrania opublikowane przez PRZEkanał dotyczą rozmowy, która – według autorów materiału – odbyła się pod koniec kwietnia 2026 r. w Palczewie koło Warki, podczas konferencji „Polska przetrwa”. Uczestniczyli w niej Grzegorz Braun, poseł Włodzimierz Skalik i prof. Jacek Janowski.
Taśmy Brauna w Lidze Debat. „Reprezentant Konfederacji Korony Carskiej Putina”
Jednym z głównych tematów spotkania były prezydenckie rady doradcze. Od jesieni 2025 r. Karol Nawrocki powołuje przy swoim urzędzie gremia zajmujące się m.in. rolnictwem, zdrowiem, młodzieżą, nowymi mediami i zmianami ustrojowymi. Rady nie mają kompetencji władzy wykonawczej, ale zapewniają członkom dostęp do środowiska prezydenckiego i możliwość przedstawiania rekomendacji.
Z nagrania wynika, że środowisko Brauna chciało mieć w tych gremiach swoich przedstawicieli. Polityk relacjonuje, że podczas wcześniejszego spotkania z prezydentem Włodzimierz Skalik miał poruszyć kwestię nominacji. Następnie Korona przesłała propozycje kandydatów. Według Brauna przez około półtora miesiąca nie otrzymała odpowiedzi, a później przedstawiciele kancelarii mieli telefonicznie dopytywać o dwie konkretne kandydatury.
Chodziło o Marcina Rolę, twórcę internetowego kanału wRealu24, którego Braun chciał widzieć w Radzie Nowych Mediów, oraz Justynę Sochę, działaczkę ruchu Stop NOP, krytykującego obowiązkowe szczepienia, proponowaną do Rady ds. Zdrowia.
„Szmaciarze”, „fasada” i „Judenrat”
Brak odpowiedzi na zgłoszone propozycje wywołał ostrą reakcję Brauna. Na nagraniu europoseł mówi, że jego ugrupowanie nie otrzymało nawet wiadomości w sprawie kandydatur. „Nie dostaliśmy od tych szmaciarzy złamanego maila” — stwierdza.
W dalszej części rozmowy atak staje się znacznie poważniejszy. Braun określa najwyższe organy władzy jako fasadowe i twierdzi, że reprezentują „władzę okupacyjną wobec Polaków”. Kancelarię prezydenta porównuje do „Judenratu”, czyli rad żydowskich powoływanych przez niemieckie władze okupacyjne w gettach podczas II wojny światowej, które były zmuszane do wykonywania niemieckich zarządzeń.
Polityk mówi także o niemożności „infiltrowania aparatu okupacyjnego”. Z jego wypowiedzi wynika, że nie postrzega otoczenia Nawrockiego jako zwykłej administracji prezydenckiej, lecz jako strukturę, która — w jego ocenie — nie działa w interesie Polski.
Taśmy Brauna i sprowadzanie Hindusów do Polski. Co teraz z poparciem?
Warto podkreślić, że nagranie dokumentuje wypowiedzi Brauna, a nie potwierdza jego zarzutów o wpływie obcych państw na urząd prezydenta. Autorzy materiału wskazują, że spór rozpoczął się od kwestii personalnych, a dopiero potem przerodził się w oskarżenia o znacznie szerszym charakterze. Onet
Ludzie Korony jednak otrzymali nominacje
W sprawie jest jeszcze jeden istotny wątek. Choć Braun na nagraniu mówi o braku możliwości działania w otoczeniu prezydenta, w kolejnych miesiącach nominacje do prezydenckich rad otrzymali ludzie związani z jego ugrupowaniem.
8 maja do Prezydenckiej Rady Młodzieży powołano Alberta Kaczmarczyka, prezesa Korony Młodych. W maju do Rady Rolnictwa trafił Rafał Foryś, związany z regionalnymi strukturami Korony. Z kolei 10 lipca nominację do Rady Nowej Konstytucji otrzymał Jan Krysiak, członek władz ugrupowania i asystent Brauna.
Jak podaje PRZEkanał, Korona rekomendowała do rad około 20 osób, a ostatecznie powołano trzy. Kancelaria prezydenta nie ujawnia informacji o osobach, które nie otrzymały nominacji. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził natomiast, że w styczniu odbyło się spotkanie Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych, w tym z reprezentantami Konfederacji Korony Polskiej.
Samo przyjęcie nominacji przez działaczy Korony nie oznacza, że podzielają oni wszystkie poglądy Brauna wyrażone na nagraniu. Pokazuje jednak rozbieżność między jego ostrą oceną kancelarii a faktem, że przedstawiciele ugrupowania weszli później do części prezydenckich gremiów.
Pakt senacki i polityczny problem Brauna
Nagranie pojawia się w czasie dyskusji o możliwym porozumieniu prawicy przed wyborami parlamentarnymi. Korona deklaruje chęć zawarcia paktu senackiego, który miałby pozwolić ugrupowaniom prawicowym uniknąć wzajemnego odbierania sobie głosów w poszczególnych okręgach.
We wrześniu minister w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski wykluczał jednak współpracę z Braunem w ramach porozumienia pod patronatem Nawrockiego. Wskazywał na prorosyjskie poglądy lidera Korony i przypominał, że sam prezydent jest poszukiwany przez rosyjskie władze. Po tej deklaracji przedstawiciele ugrupowania zapowiedzieli, że będą wystawiać własnych kandydatów w każdym okręgu.
Mimo to 6 października politycy Korony ponownie deklarowali gotowość do zawarcia paktu. Wypowiedzi te trudno pogodzić z językiem, jakiego Braun używał wobec kancelarii prezydenta na nagraniu z kwietnia. Z jednej strony jego ugrupowanie chce współpracować z urzędem Nawrockiego, z drugiej — sam Braun określa ten urząd jako fasadę i przedstawicielstwo „władzy okupacyjnej”.
Korona odpowiada, ale pytań pozostaje więcej
PRZEkanał próbował uzyskać stanowisko przedstawicieli ugrupowania. Poseł Roman Fritz zapowiedział, że może odpowiedzieć na pytania podczas rozmowy na żywo, ale nie odniósł się bezpośrednio do kwestii relacji Korony z prezydentem. Podobnie Jan Krysiak, członek jednej z prezydenckich rad, miał odesłać dziennikarzy do innych form kontaktu.
Wcześniej, w odpowiedzi na pierwsze publikacje dotyczące nagrań, Konfederacja Korony Polskiej zarzucała autorom manipulację i przedstawianie fragmentów rozmów w sposób prowadzący do z góry założonej tezy. Ugrupowanie krytykowało też publikowanie nagrań z rozmów, które miały nie być przeznaczone do publicznego wglądu.
Może Cię zainteresować: