Krakowska Policja zatrzymała 47-latka podejrzanego o usiłowanie zabójstwa. Mężczyzna miał trzykrotnie potrącić 33-latka. W samochodzie w czasie zdarzenia znajdował się brat sprawcy. Obu mężczyznom grozi kara więzienia.

- Zatrzymano dwóch braci podejrzanych w związku z trzykrotnym potrąceniem mężczyzny przed jednym z krakowskich hoteli. Podejrzani ukrywali się w innej dzielnicy Krakowa.
- Sprawca wypadku kilka razy wracał do ofiary, by ponownie w nią wjechać. Podczas zdarzenia wraz z nim w samochodzie przebywał jego brat.
- Ofiara w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Sprawcy grozi dożywocie, jego brat za nieudzielenie pomocy w więzieniu spędzi do trzech lat.
Policja zatrzymała dwóch braci w związku ze sprawą trzykrotnego potrącenia 33-latka pod krakowskim hotelem. Podejrzanych zatrzymali funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Mężczyźni ukrywali się w jednym z hoteli w krakowskich Azorach.
„Mając na względzie brutalność czynu (…), funkcjonariusze musieli zachować szczególne środki ostrożności podczas ich zatrzymania” – podała w komunikacie Komenda Miejska Policji w Krakowie.
W Krakowie zatrzymano dwóch braci. Jeden z nich trzykrotnie przejechał 33-latka
W poniedziałek późnym wieczorem krakowska policja otrzymała zgłoszenie o potrąconym mężczyźnie leżącym na parkingu pod jednym z hoteli w dzielnicy Dębnik. Pokrzywdzonego szybko przetransportowano do szpitala. Jego stan był krytyczny. Policjanci po wysłuchaniu relacji świadków i obejrzeniu zapisów monitoringu zorientowali się, że nie był to wypadek, a celowe działanie.
Między zatrzymanym 47-latkiem i jego 33-letnią ofiarą chwilę przed zdarzeniem miało dojść do kłótni. Po wymianie słownej 47-latek potrącił 33-latka. Mężczyzna odjechał z hotelowego parkingu, tylko po to, by za moment wrócić. Widząc stojącego na chodniku 33-latka, kierowca z dużą prędkością wjechał w niego kolejny raz i oddalił się. Po pewnym czasie powrócił i jeszcze raz przejechał leżącego na parkingu mężczyznę. Następnie 47-latek wysiadł i zaczął szarpać potrąconego. Po tym zdarzeniu sprawca odjechał w nieznanym kierunku, pozostawiając leżącego na parkingu mężczyznę.
Podczas wielokrotnego potrącania 33-latka w samochodzie poza sprawcą znajdował się jego brat. 38-letni mężczyzna nie zareagował w trakcie popełniania przestępstwa i nie udzielił ofierze pomocy.
Zatrzymano dwóch braci, którzy odpowiadają za trzykrotne potrącenie w Krakowie. Jednego z nich może czekać dożywocie
Policja szybko ustaliła personalia obu mężczyzn. Zarówno sprawca, jak i jego brat byli już notowani. Po zatrzymaniu dwóch mężczyzn, którzy brali udział w trzykrotnym potrąceniu 33-latka, postawiono im zarzuty.
- 47-letniego sprawcę wypadku za usiłowanie zabójstwa może czekać kara dożywotniego pozbawienia wolności. Wobec mężczyzny zastosowano trzymiesięczny areszt tymczasowy.
- 38-letniego brata sprawcy za „nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia lub zdrowia” może grozić do trzech lat więzienia. Mężczyzna jest pod dozorem Policji, ma zakaz kontaktu z ofiarą wypadku i zakaz opuszczania kraju.