
Łukasz Gibała zdecydowanie wygrał drugą turę wyborów w Krakowie – wynika z badań exit poll. – Coraz więcej wskazuje na to, że 11 października 2026 r. to jest ten dzień, który zostanie zapamiętany jako dzień, kiedy po 24 latach krakowianie odzyskali swoje miasto – mówił po ogłoszeniu wyników exit poll niezależny kandydat.
- Łukasz Gibała wygrał przedterminowy wybory w Krakowie. Według badania exit poll pracowni Ipsos zdobył on 61 proc. głosów. Monika Piątkowska uzyskała 39 proc. głosów.
- W badaniu exit poll przeprowadzonym przez pracownię OGB kandydaci uzyskali kolejno 64,1 proc. i 35,9 proc. głosów.
- – Wybory się skończyły. Pokażmy, że wspólnie potrafimy pracować dla dobra naszego miasta – mówił tuż po ogłoszeniu wyników exit poll Gibała.
Kraków wybrał. Relacja LIVE z wieczoru wyborczego
Drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa wygrał Łukasz Gibała. Według badania exit poll Ipsos niezależny kandydat uzyskał 61 proc. głosów. Popierana przez Koalicję Obywatelską i PSL senatorka Monika Piątkowska zdobyła 39 proc. głosów.
Według exit poll wykonanego przez OGB Gibała uzyskał 64,1 proc., a Piątkowska 35,9 proc.
– Musimy jeszcze poczekać na oficjalne dane, które będą wkrótce spływały, ale coraz więcej wskazuje na to, że 11 października 2026 r. to jest ten dzień, który zostanie zapamiętany jako dzień, kiedy po 24 latach krakowianie odzyskali swoje miasto – mówił tuż po ogłoszeniu wyników exit poll Łukasz Gibała.
Niezależny kandydat podziękował za głosy i za zaufanie. – Chciałem też podziękować tym, którzy głosowali na moją kontrkandydatkę. Wybory się skończyły. Pokażmy, że wspólnie potrafimy pracować dla dobra naszego miasta. Zwłaszcza że to nie będą łatwe dwa lata. Mamy fatalną sytuację budżetową, jest wiele rzeczy, które trzeba zmienić, żeby znowu w Krakowie było normalnie. Ale wierzę, że wspólnie damy radę – kontynuował Gibała.
– I na koniec taka refleksja: mam nadzieję, że te wydarzenia z Krakowa natchną ludzi w całej Polsce. Za dwa tygodnie mieszkańcy Częstochowy też będą próbowali odzyskać swoje miasta, bo mają tam referendum. Coraz więcej ludzi widzi, że nie musimy żyć w rzeczywistości, którą nam projektują politycy z Warszawy – dodał.
Do czterech razy sztuka
Niedzielny sukces zamyka wieloletnie starania Gibały o najwyższy urząd w mieście. O fotel prezydenta ubiegał się wcześniej trzykrotnie: w 2014, 2018 oraz 2024 r. Podczas poprzednich wyborów samorządowych przegrał w drugiej turze z Aleksandrem Miszalskim różnicą zaledwie 2 pkt. proc., co stanowiło niespełna 5 tys. głosów. W latach 2014 i 2018 kończył rywalizację na trzecim miejscu w pierwszej turze, notując odpowiednio 11 proc. oraz 17 proc. poparcia.
W radzie miasta Gibała zasiada nieprzerwanie od 2018 r., kierując klubem Kraków dla Mieszkańców. Wcześniej przez dwie kadencje sprawował mandat posła na Sejm. W latach 2010–2012 stał na czele krakowskich struktur Platformy Obywatelskiej, z której odszedł w 2012 r., przechodząc do Ruchu Palikota. Z wykształcenia jest doktorem nauk humanistycznych, absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz byłym przedsiębiorcą.
Może zainteresuje Cię również: