
Drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa według sondaży Ipsos wygrał Łukasz Gibała. Uzyskał 61 proc. głosów. Monika Piątkowska zdobyła 39 proc. głosów. Natomiast według sondażu exit poll OGB Gibała uzyskał 64,1 proc., a Piątkowska 35,9 proc.
- O godz. 21 zakończyła się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Według wstępnych sondażowych wyników wybory wygrał Łukasz Gibała.
- PKW ma podać wynik wyborów ok. godz. 2-3 w nocy.
- Według sondażu IPSOS frekwencja wyniosła 44,7 proc. Z badania OGB wynika, że frekwencja wyniosła 42,6 proc.
Kraków wybrał. Relacja LIVE z wieczoru wyborczego
Według sondażu Ipsos wykonanego w niedzielę przed losowymi lokalami wyborczymi w Krakowie, Łukasz Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, uzyskał proc. 61 głosów. Popierana przez KO i PSL senator Monika Piątkowska uzyskała 39 proc.
– Chciałem podziękować tym, którzy oddali na mnie głos, za okazane zaufanie. Członkom sztabu, współpracownikom, ale wszystkim, którzy mnie wspierali. Bardzo serdecznie dziękuję – zaczął Gibała, który zabrał głos o godz. 21.
Podziękował też swojej partnerce i zaprosił ją na scenę.
– Chciałem też podziękować tym, którzy głosowali na moją kontrkandydatkę. Wybory się skończyły. Pokażmy, że wspólnie potrafimy pracować dla dobra naszego miasta. Zwłaszcza, że to nie będą łatwe dwa lata. Mamy fatalną sytuację budżetową, jest wiele rzeczy, które trzeba zmienić, żeby znowu w Krakowie było normalnie. Ale wierzę, że wspólnie damy radę – kontynuował Gibała.
– Musimy jeszcze poczekać na oficjalne dane, które będą wkrótce spływały, ale coraz więcej wskazuje na to, że 11 października 2026 r. to jest ten dzień, który zostanie zapamiętany jako dzień, kiedy po 24 latach krakowianie odzyskali swoje miasto – mówił.
– I na koniec taka refleksja: mam nadzieję, że te wydarzenia z Krakowa natchną ludzi w całej Polsce. Za dwa tygodnie mieszkańcy Częstochowy też będą próbowali odzyskać swoje miasta, bo mają tam referendum. Coraz więcej ludzi widzi, że nie musimy żyć w rzeczywistości, którą nam projektują politycy z Warszawy - podsumował Gibała.
Zaraz po ogłoszeniu wyników głos zabrała też Monika Piątkowska.
– Chciałam podziękować każdemu, kto poszedł do tych wyborów. To była trudna kampania i miałam pełną świadomość, że startuję w bardzo trudnym momencie. Ciężko pracowaliśmy każdego dnia rozmawiając z mieszkańcami naszego miasta. To był fantastyczny czas, mnóstwo dobrej energii – mówiła.
Wynik komentowali też dla nas politycy.
– Przyjmujemy wyniki wyborów z pokorą – mówi Zero.pl Aleksandra Kot, posłanka KO. – Cieszy to, że krakowianie uczą się na błędach – komentuje posłanka Agnieszka Ścigaj z Rozwoju Plus.
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta.
Łukasz Gibała kandydował w wyborach jako bezpartyjny, z poparciem przewodniczącego rady dzielnicy Stare Miasto Jana Hoffmana – jednego z inicjatorów referendum odwołującego w maju Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta.
Monika Piątkowska należy do Koalicji Obywatelskiej. Ubiegała się o urząd prezydenta Krakowa jako kandydatka popierana przez tę partię oraz przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Startuje z komitetu KWW Moniki Piątkowskiej – Ponad podziałami. Nieoficjalnie Piątkowską popierał były prezydent miasta Jacek Majchrowski.
Oglądaj wieczór wyborczy w Kanale Zero:

