
Co z wyścigami w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej? Po ataku na Iran piętrzą się problemy z kalendarzem sezonu F1
Władze Międzynarodowej Federacji Samochodowej oraz Formuły 1 bacznie przyglądają się eskalacji na Bliskim Wschodzie. Przez atak na Iran zespoły mają logistyczną trudność z transportem do Australii na pierwszą rundę sezonu. Dodatkowo za sześć tygodni zaplanowane jest Grand Prix Bahrajnu, a jeszcze tydzień później – Grand Prix Arabii Saudyjskiej.


