Reklama
Reklama

stellantis

Najnowsze
Jak gumowy pasek pogrążył wielonarodowy koncern. Czy motoryzacyjny gigant się podniesie?

Gdy silnik 1.2 Puretech wchodził na rynek w roku 2012, koncern PSA Peugeot-Citroen wiązał z nim wielkie nadzieje. Pierwsze doniesienia o problemach z paskiem rozrządu nie były jeszcze niepokojące – choroby wieku dziecięcego zdarzają się w wielu silnikach. Potem było już tylko gorzej.

Motoryzacyjne nowości tygodnia: to musisz wiedzieć, żeby nie zostać motoignorantem

Możliwe, że Enzo Ferrari nie byłby zadowolony, gdyby żył i zobaczył auto ze swoim nazwiskiem napędzane prądem. Możliwe, że byłby tak samo rozczarowany, jak klienci Mercedesa, gdy widzieli klasę C AMG z czterema cylindrami.

Kupili samochody jako inwestycję. Gdy straciły na wartości, pozwali Stellantis

Nabywcy mocnego SUV-a Dodge Durango Hellcat pozwali koncern Stellantis, twierdząc że zostali oszukani – kupili go z przekonaniem, że to nadzwyczaj limitowana seria. Gdy auto po przerwie wróciło do produkcji, jego elitarny charakter trochę zniknął, a to wiąże się oczywiście ze spadkiem wartości.

Elektryczne Peugeoty mają problem. Nie ma w nich akumulatorów

Koncern Stellantis chciał wprowadzić do sprzedaży elektryczne samochody o bardzo dużym zasięgu wynoszącym ok. 500 km. Pomóc w tym miały nowoczesne europejskie akumulatory o pojemności 97 kWh. Zainteresowanie klientów nawet wystąpiło, ale zderzenie z trudnościami technicznymi zabolało mocniej niż sądzono.